Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mistrzowie literatury. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mistrzowie literatury. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 listopada 2011

Życie w lesie


Ruch wielkomiejski nieodłącznie kojarzony z korkami i światłami ulicznymi, nieustanny hałas samochodów, dźwięków radia czy telewizora, życie w pośpiechu w pogoni za karierą, większymi zarobkami i wyższym standardem życia to w dużej mierze rzeczy kojarzące się z obrazem naszych czasów, podobnie jak zupełne odejście od natury i brak czasu na kontemplację życia.


Gdyby uważniej spojrzeć wstecz można jednak zauważyć, że niektóre ludzkie sprawy nigdy się nie zmieniają i borykamy się wciąż z tymi samymi problemami, z którymi mierzyć się musieli także nasi przodkowie. Dotyczy to zarówno dojrzewania fizycznego, jak i psychicznego, naszych postaw i wyznawanych wartości, w których jako tylko jeden z niewielu przykładów można wymienić odrzucenie bądź wybranie czy to konsumpcyjnego stylu życia, czy tego bardziej świadomego innych wartości, bliskości bądź oddalenia od natury.

niedziela, 27 marca 2011

Dzieci Północy

"Dzieci północy" to powieść z nurtu realizmu magicznego, do którego zaliczają się także m.in. "Sto lat samotności" Marqueza czy "Mistrz i Małgorzata" Bułhakowa.

Poprzez dzieje rodziny Azizów i Sinaich ukazywane są losy Indii. Początkowo przez zaloty Aadama Aziza i jego przyszłej żony Nasim oraz losy ich córek i ich związków przedstawiana jest droga do uzyskania niepodległości przez
to państwo; następnie przez narodziny Salima Sinaiego dokładnie w chwili wybicia północy 15 sierpnia 1947 roku przedstawiony jest moment powstania niepodległych państw Indii i Pakistanu.

Salim, narrator opowieści, otrzymuje w niemowlęctwie list od premiera Nehru mówiący o tym, że jego losy będą zwierciadłem losów całego narodu. Gest formy w kierunku czytelnika, ułatwiający właściwy odbiór całej książki.

Jako dziecko mieszkał w domu opuszczonym przez Anglika, w którym jednak przez dwa miesiące nic nie mogło ulec zmianie, co odzwierciedla angielskie wpływy w Indiach. Z czasem Salim nabywa magiczne umiejętności, poznaje inne dzieci urodzone między północą a godziną pierwszą w tym samym dniu, co on, jest świadkiem planowania rewolucji, wojen przetaczających się w Indiach i Pakistanie i stanu wyjątkowego ogłoszonego przez Indirę Ghandi. Wszystko przedstawiane jest alegorycznie, jak np powstanie Bangladeszu jako trzynastodniowy poród; alegorie jednak są zaznaczane przez autora, tak, że czytelnik nie znający historii Indii nie pogubi się w zawiłościach książki. Mimo to zastanawiam się, jak wiele faktów przedstawionych w książce umknęło mi właśnie ze względu na niewielką wiedzę na temat dziejów tego państwa.

Lektura pozwala spojrzeć wnikliwiej na powojenną historię Indii, ich wielokulturowość oraz jasne i ciemne strony czasu rządów wspomnianej wyżej pani premier. Wszystko okraszone jest niewielką ilością magii i zjawisk nadprzyrodzonych.

"Dzieci północy" zdecydowanie wymagają ciszy i spokoju, skupienia się nad czytanym tekstem, w przeciwnym wypadku książka może wydawać się ciężka i trudna w odbiorze, do czego przyczynia się też brak porywającej akcji - narracja prowadzona jest w sposób bardzo spokojny, mimo tego, że dotyczy niejednokrotnie dosyć dramatycznych wydarzeń. Po skoncentrowaniu się nad nią lektura pozwala jednak na wciągnięcie się w przedstawiany świat.

Metryczka:

tytuł: Dzieci Północy
autor: Salman Rushdie
wydawnictwo: REBIS
ISBN: 978-83-7120-716-7