Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść humorystyczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść humorystyczna. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 marca 2012

Wykład profesora Mmaa


Szanowni Czytelnicy!
Świat wydał mi się nagle prosty i nieskomplikowany. Zapewniam jednak Państwa, że to, czy wydało mi się nagle tak, czy inaczej, nie będzie miało wpływu ani na treść, ani na formę mego wpisu, którego przedmiot jest skomplikowany i zagmatwany.
(parafraza pierwszych słów powieści)

Przedmiot wpisu zaiste jest skomplikowany i zagmatwany, gdyż skomplikowane jest życie społeczne prostych owadów, którymi są termity. Owe niewielkie owady w swojej kolonii posiadają swoisty odpowiednik Akademii Nauk i prowadzą doświadczenia naukowe, w tym także takie, gdzie przedmiotem badania jest zwierzę z gatunku HOMO. 

wtorek, 4 października 2011

Przewodnik po galaktyce

Na dalekich peryferiach Galaktyki, w nieciekawym zakamarku na końcu jej zachodniego ramienia świeci mizerne żółte słońce. Wokół niego, w odległości okołu stu pięćdziesięciu milionów kilometrów, krąży nieważna, mała niebieskozielona planeta, zamieszkana przez pochodzące od małpy bioformy - tak zadziwiająco prymitywne, że do dziś uważają zegarki elektroniczne za świetny wynalazek.

Wspomniane zegarki przewiną się przez karty książki jeszcze kilka razy (w końcu to tak ważna część ludzkiego życia!), ale to nie one są tu najważniejsze, a przynajmniej być nie powinny - bo jeśli ktoś uważa, że jednak są, to cóż, ma do tego pełne prawo.

Wracając do planety...Szerzyły się na niej podłość, miernota i ubóstwo, dziadowali nawet ci, którzy mieli elektroniczne zegarki (kto by pomyślał, że tak może być?).
Czy ta niebieskozielona planeta została już zidentyfikowana?
Tak?
To zapraszam w podróż po Galaktyce, która w tym miejscu się rozpocznie. Nie zapomnijcie jednak zabrać w nią bestsellerowego przewodnika pt. "Autostopem przez Galaktykę".

sobota, 20 sierpnia 2011

Gwałt


Nazwisko Joanny Chmielewskiej obiło się o uszy i oczy chyba każdego Polaka, który poświęca trochę czasu literaturze - nawet, jeżeli nie jest zainteresowany kryminałami i nie przeczytał żadnej jej książki.


Nazywana jest pierwszą damą polskiego kryminału, choć jej książki zwykle nie przypominają tych najbardziej klasycznych pozycji z tego gatunku. W większości jednak niezwykle iskrzą się od humoru i potrafią emanować pozytywną energią, pełne są przezabawnych sytuacji i dialogów.

Jej najnowszej powieści, Gwałtu, w ogóle nie zaliczyłabym do kryminału - cała akcja w większości dzieje się na sali sądowej podczas procesu wytyczonego podejrzanemu o gwałt chłopakowi. Rozprawa zdecydowanie nie jest zwykła - a wrażenie jest jeszcze większe, gdy czytelnik wie, że powieść powstała na kanwie prawdziwych wydarzeń, których Chmielewska była świadkiem.